Budowa tunelu pod Odrą w ramach Zachodniej Obwodnicy Szczecina zbliża się do kolejnego etapu. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że podpisała z Marszałkiem Województwa Zachodniopomorskiego umowę o ustanowieniu użytkowania górniczego.

Brzmi technicznie, ale dla inwestycji ma kluczowe znaczenie. Według GDDKiA to ostatni formalny krok potrzebny do rozpoczęcia budowy najdłuższego tunelu drogowego w Polsce. Tunel powstanie w ciągu drogi ekspresowej S6 i będzie częścią Zachodniej Obwodnicy Szczecina.

Nowe przepisy sprawiają, że budowa tunelu musi być prowadzona w oparciu o Prawo geologiczne i górnicze. Oznacza to m.in. konieczność ustanowienia użytkowania górniczego i prowadzenia prac pod nadzorem Wyższego Urzędu Górniczego.

Drążenie ruszy od strony Świętej

GDDKiA informuje, że wykonawca przygotowuje obecnie projekty techniczne i organizuje zaplecze budowy. Drążenie tunelu ma rozpocząć się od strony wschodniej, a komora startowa znajdzie się w rejonie miejscowości Święta.

To tam ma trafić maszyna TBM, która najpierw wydrąży pierwszą nawę, czyli jedną rurę tunelu. Po dotarciu do komory odbiorczej w rejonie węzła Police maszyna zostanie przetransportowana z powrotem na wschodnią stronę Odry i rozpocznie drążenie drugiej nawy.

Urobek z tunelu, czyli głównie piaski i żwiry, ma zostać wykorzystany do budowy nasypów między tunelem a Goleniowem. To ważne logistycznie, bo po wschodniej stronie Odry sieć drogowa jest ograniczona, a organizacja placu budowy będzie dużym wyzwaniem.

Najdłuższy tunel drogowy w Polsce

Tunel pod Odrą będzie miał 5 km długości. GDDKiA zapowiada dwunawowy obiekt drążony maszyną TBM. Średnica zewnętrzna tunelu wyniesie niemal 15 m, a grubość obudowy 60 cm.

W tunelu zaplanowano 19 przejść poprzecznych między nawami. Będą one służyły przede wszystkim do ewakuacji w sytuacjach niebezpiecznych. Jezdnia znajdzie się na głębokości do 45 m, a spód konstrukcji tunelu maksymalnie 51 m poniżej poziomu terenu.

Zgodnie z harmonogramem wiosną przyszłego roku wykonawca powinien rozpocząć budowę ścian szczelinowych komory startowej. Samo drążenie tunelu ma ruszyć w drugiej połowie 2028 roku i potrwać do 2031 roku. Kierowcy mają pojechać tunelem i całym odcinkiem S6 Police–Goleniów w 2033 roku.

Co to zmieni dla Szczecina i regionu?

Tunel pod Odrą jest kluczowym elementem Zachodniej Obwodnicy Szczecina. Trasa ma przeciąć Odrę na północ od Polic, czyli w miejscu, gdzie rzeką prowadzony jest tor wodny do portu w Szczecinie. Ze względu na warunki terenowe i środowiskowe wybrano rozwiązanie tunelowe.

Dla mieszkańców regionu inwestycja ma znaczenie znacznie większe niż sama budowa nowej drogi. Zachodnia Obwodnica Szczecina ma poprawić połączenie Polic, północnych części aglomeracji, Goleniowa i autostrady A6 oraz odciążyć obecny układ drogowy po wschodniej stronie miasta.

W praktyce oznacza to szansę na krótsze przejazdy, lepszy dojazd do portu, przemysłu i terenów inwestycyjnych oraz wyprowadzenie części ruchu tranzytowego z bardziej obciążonych tras wokół Szczecina. Na efekty trzeba będzie jednak poczekać kilka lat.

Dla Polic, Goleniowa i północnej części Szczecina tunel pod Odrą może być jedną z najważniejszych inwestycji drogowych ostatnich dekad. Dopiero po jego ukończeniu Zachodnia Obwodnica Szczecina stanie się pełnym alternatywnym korytarzem dla ruchu wokół miasta.